Jakub Rzeźniczak, obecnie piłkarz Wisły Płock był gościem jednego z odcinków programu Foot Truck. Oprócz zaprezentowania sportowych umiejętności, zawodnik podzielił się także ciekawą opinią na temat Roberta Lewandowskiego.

Jak powszechnie wiadomo, początki Roberta Lewandowskiego w zawodowym futbolu nie należały do najłatwiejszych. Bowiem zanim kapitan reprezentacji Polski święcił triumfy w Bayernie Monachium, wcześniej musiał borykać się z krytyką podczas pierwszego, nieudanego sezonu w Borussii Dortmund.

Podobnie sytuacja miała się w Polsce. Ponieważ nim Lewandowski zdobywał tytuł mistrzowski i koronę króla strzelców w barwach Lecha Poznań, wcześniej musiał się mierzyć z negatywnymi opiniami próbując swoich sił w koszulce Legii Warszawa. Co się okazuje, z tamtego okresu pamięta go Jakub Rzeźniczak.

– Zagraliśmy kilka meczów w rezerwach Legii Warszawa. Mam nadzieję, że Robert się nie obrazi. Ja wtedy bym na niego uwagi nie zwrócił. Z perspektywy czasu Robert na pewno się cieszy, że w Legii nie został. Wtedy wszystko mogłoby się inaczej skończyć – tłumaczył w rozmowie z Foot Truckiem, Jakub Rzeźniczak.

Jakub Rzeźniczak: Roberta z klubu bym nie wyrzucił

Po latach szerokim echem odbiła się postawa Mirosława Trzeciaka, który wówczas sprawował pieczę nad transferami Legii Warszawa, a który postanowił rozstać się z Lewandowskim

– Robert w tamtym czasie był szczupły, nie był bowiem tak silny, jak jest teraz. Na miejscu Mirosława Trzeciaka może nie wyrzucałbym go z klubu, ale raczej zasugerowałbym wypożyczenie – objaśniał w rozmowie Jakub Rzeźniczak.

Przypomnijmy, w latach 2005-2006 zrezygnowano z usług Roberta Lewandowskiego, sprowadzając do Warszawy Mikela Arruabarrenę. Dlatego ta historia do dziś stała się synonimem pomyłki transferowej.

Oprócz wspomnień dotyczących między innymi Roberta Lewandowskiego, Jakub Rzeźniczak udowodnił bowiem, że w dalszym ciągu należy do czołówki obrońców w polskiej Ekstraklasie. W ramach zorganizowanej akcji, widzowie kanału Foot Truck mieli szanse stanąć oko w oko z Rzeźniczakiem i spróbować go okiwać.

  1. Jan Tomaszewski nie przebiera w słowach. Ostry komunikat do Ekstraklasy
  2. Marcin Najman nikogo się nie boi. Wyzywa kolejnych rywali
  3. Liverpool. Wyciekła koszulka na nowy sezon. Szok, kibice protestują!
  4. Igrzyska Olimpijskie. Historia się powtarza. Gdzie miały odbyć się w 1940?
  5. Marc-Andre ter Stegen zmieni profesje? Sprawdza się w nowej roli

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here