Krzysztof Piątek usłyszał wypowiedź swojego trenera, która może mu wiele powiedzieć. Bruno Labbadia nie mógł się nachwalić konkurenta Polaka do gry w pierwszym składzie. Czy to oznacza, że już wkrótce będzie miał problem z miejscem na boisku?

Hertha Berlin wróciła już do treningów i szykuje się do wznowienia rozgrywek. Bundesliga ma wrócić do gry 9 maja, a więc czasu na przygotowania nie ma za wiele.

Zajęcia z drużyną prowadzi już Bruno Labbadia, a więc nowy trener Herthy Berlin. On w pierwszym wariancie miał objąć zespół dopiero po sezonie. Te plany pokrzyżował jednak koronawirus i szefowie berlińskiego klubu stwierdzili, że nie ma na co czekać. Tym samym Labbadia zastąpił Alexandra Nouriego. Ten ostatni na stanowisku nie wytrzymał zbyt długo – pierwszym trenerem Herthy został 13 lutego.

Teraz w Hercie rządzi już Labbadia i wciąż nie wiemy, jakie ma plany wobec naszego napastnika. Krzysztof Piątek oczywiście sumiennie trenuje i ma nadzieję, że gdy Bundesliga wróci, on będzie grał w pierwszym składzie.

Krzysztof Piątek może obawiać się o miejsce w składzie?

Tymczasem nowy szkoleniowiec Herthy w samych superlatywach wypowiedział się na temat 20-letniego Matheusa Cunhy, który jest rywalem Krzysztofa Piątka. Niemiec przekazał mediom dużo ciepłych słów pod jego adresem.

– Tryska chęcią do gry w piłkę. Jego silne strony to witalność, moc i szybkość. Potrafi rozwiązać sytuacje jeden na jeden, ma ochotę na strzelanie goli – podkreślił.

Po 25 rozegranych kolejkach sezonu 2019/2020 Hertha zajmuje 13. miejsce w tabeli Bundesligi i ma 6 punktów przewagi nad strefą spadkową. Pierwszy po wznowieniu rozgrywek mecz zespół Piątka ma rozegrać z FC Augsburg.

Niemiecka Bundesliga ma wrócić do gry 9 maja. Oczywiście do końca sezonu wszystkie mecze odbywać się będą bez udziału kibiców. Wszystkie mecze będzie można jednak obejrzeć w telewizji. W Polsce Bundesligę transmitują stacje Eleven Sports oraz Canal+.

  1. Olisadebe zdradził tajemnicę Mundialu. Hajto może się zdziwić
  2. Neymar już wszystko wie? „Władze klubów wyraziły zgodę”
  3. Grzegorz Krychowiak wielkim optymistą. Broni selekcjonera!
  4. Robert Kubica znów miał pecha. Kraksa podczas kwarantanny!
  5. Sportowe historie: Grzegorz Lato skrywał jeszcze jeden sekret. „Oferta na stole”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here