Krzysztof Piątek w Niemczech jest dopiero od tygodnia, a kibice i dziennikarze już nie mogą się go nachwalić. Oczywiście najwięcej miejsca poświęca się jego debiutanckiej bramce.

Pochwały pod adresem Piątka rozpoczął jego nowy trener, Jurgen Klinsmann. Szkoleniowcowi Herthy Berlin bardzo zależało na transferze Polaka i nie ukrywał szczęścia, gdy transakcja doszła do skutku.

– Krzysztof Piątek to kompletny, wysokiej jakości napastnik, który ma tylko jeden cel na boisku: bramkę – mówił niemiecki trener pod adresem Polaka, który na konferencji prasowej siedział z nim ramię w ramię.

– Śledziłem jego występy, wiem czego mogę się po nim spodziewać. Wychodząc na boisko Piątek może dawać przykład swoim nowym kolegom z zespołu. Może być przewodnikiem dla młodszych piłkarzy w zespole – dodawał Klinsmann.

Przeczytaj także: Hertha Berlin to nie jest dobry klub dla Polaków? Bezlitosna historia!

Zdanie trenera to jednak jedno. Wiadomo, że trener zawsze będzie chwalił swojego zawodnika, uwypuklał jego najlepsze cechy i zapewniał o jego klasie. Szczególnie jeśli ktoś taki przyszedł na jego osobiste życzenie, a klub zapłacił za niego ok. 27 milionów euro, bijąc swój własny rekord transferowy.

Jednak w tym wypadku zdanie Klinsmanna podzielają również dziennikarze. – Krzysztof Piątek? Byłem pod wrażeniem jego gry. To nowość, że gracz o takich umiejętnościach przenosi się do Herthy. Pokazał, że świetnie wykańcza okazje strzeleckie i nie potrzebuje wielu sytuacji, by strzelić gola – powiedział Marcel Braune, dziennikarz „Bilda” w rozmowie z Tuttomercatoweb.com.

– W Niemczech jesteśmy zaskoczeni, że Hertha pozyskała takiego piłkarza – dodał, będąc wyraźnie pod wrażeniem gry naszego rodaka.

W najbliższej kolejce niemieckiej Bundesligi, Krzysztof Piątek i jego Hertha Berlin zagra u siebie z FSV Mainz. Transmisja tego spotkania w Eleven Sports.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here