Mariusz Jurkiewicz usłyszał fatalną diagnozę. Wszystko wskazuje bowiem na to, że kontuzja kolana, której doznał w sobotnim meczu Ligi Mistrzów z Montpellier, jest poważna. Wstępne badania wykazały zerwanie więzadła krzyżowego przedniego. Jeśli czwartkowy rezonans potwierdzi tę diagnozę, dla 38-latka może to oznaczać koniec kariery.

Rozgrywający PGE VIVE Kielce prawdopodobnie zerwał więzadło krzyżowe w kolanie i w piątek przejdzie zabieg rekonstrukcji w Poznaniu.

Nie mamy dobrych wieści w sprawie zdrowia Mariusza Jurkiewicza. Rozgrywający w trakcie ostatniego meczu Ligi Mistrzów z Montpellier HB doznał kontuzji kolana. Mariusz w szóstej minucie spotkania upadł i boisko opuścił przy pomocy kolegów. Pierwsza diagnoza jest fatalna: zerwane więzadło krzyżowe przednie w lewej nodze.

Mariusz Jurkiewicz – fatalna kontuzja

W czwartek, 13 lutego, „Kaczka” przejdzie badanie rezonansem magnetycznym, które zweryfikuje tę diagnozę. Jeżeli okaże się ona prawdziwa, Mariusz już następnego dnia podda się zabiegowi rekonstrukcji więzadła w Poznaniu. Nie tracimy nadziei i trzymamy kciuki, by rezonans przyniósł bardziej optymistyczne informacje!

Przypadek Mariusza Jurkiewicza to najpoważniejszy obecnie problem zdrowotny Mistrzów Polski. Z drobnymi urazami zmaga się jeszcze kilku pozostałych zawodników. Na poniedziałkowym treningu przed meczem z Torus Wybrzeżem Gdańsk staw skokowy skręcił Doruk Pehlivan, a stłuczenia stopy doznał Blaž Janc.

Obaj zawodnicy przejdą badania, które powiedzą coś więcej o ich stanie zdrowia, na razie ciężko stwierdzić, czy są to poważne urazy. Cały czas z kontuzją dłoni zmaga się Alex Dujshebaev. Występ rozgrywającego w meczu Ligi Mistrzów z Porto nie jest zagrożony, ale by nie pogarszać stanu dłoni, zawodnik nie pojechał na mecz do Gdańska.

Z zespołem pojechał natomiast młodszy z braci Dujshebaevów, Dani, który od powrotu z mistrzostw Europy boryka się z bólem barku. Rozgrywający nie jest przewidywany do gry w ataku, ale pomoże drużynie w obronie.

Bardzo dobrą informacją jest natomiast nadzieja na rychły powrót do gry Igora Karačicia. Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym tygodniu świeżo opieczony wicemistrz Europy wróci do treningów z drużyną i bardzo możliwe, że zagra w sobotnim spotkaniu z FC Porto Sofarma.

  1. Hertha Berlin to nie jest dobry klub dla Polaków? Bezlitosna historia!
  2. Marcin Najman znów zaczepia swojego rywala! Nie za ostro? [WIDEO]
  3. Lukas Podolski wrócił do Polski! Umowa już została podpisana
  4. Lech Poznań pozyskał nowego zawodnika. Gwiazda ekstraklasy!
  5. Już nie tylko Łukasz Piszczek. Kolejne polskie gwiazdy w Borussii

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here