NBA to nigdy nie była liga grzecznych chłopców. Skandale, w różnych postaciach, często były tam na porządku dziennym. Czegoś takiego nie było jednak od dawna, jeśli w ogóle z takim czymś mieliśmy już do czynienia. Otóż przyszła gwiazda najlepszej koszykarskiej ligi świata może być zamieszany w zabójstwo.

To oczywiście nie jedyny, ani nie najważniejszy problem, z jakim zmaga się obecnie NBA. Liga wciąż bowiem nie gra i na dziś trudno stwierdzić, kiedy koszykarze wrócą na parkiety. Stany Zjednoczone zostały bardzo mocno dotknięte przez koronawirusa.

Chorych przybywa tam dosłownie z minuty na minutę. Choroba nie oszczędza również sportowców, a jeden z nich przekazał, że w jego przypadku wirus dawał niezwykłe objawy.

Pod znakiem zapytania stanęło nie tylko dogranie sezonu, ale również tradycyjny Draft. Jednym z jego bohaterów miał być utalentowany Teshaun Hightower, czołowy zawodnik ligi uniwersyteckiej. O grze w NBA marzył od zawsze.

Tymczasem media zza Oceanu serwują szokujące wiadomości na temat młodego koszykarza. Otóż wiele wskazuje na to, że Hightower był zamieszany w zabójstwo! W tej sprawie aresztowany został zresztą już jego brat. Były już koszykarz Tulane Green Wave może zapomnieć o nadchodzącym drafcie NBA, którego miał być uczestnikiem.

NBA. Chciał wziąć udział w drafcie, może być zamieszany w udział w zabójstwie

22-latek z Nowego Orleanu jest oskarżony o udział w zabójstwie – napaść, brutalne pobicie oraz posiadanie broni w czasie czynu. Do zdarzenia miało dojść 8 kwietnia. Dziesięć dni po rzekomej strzelaninie Hightower pochwalił się, że przystąpi do najbliższego draftu NBA. Za to już w dniu strzelaniny napisał na Twitterze: Boże miej w opiece moją ekipę.

Hightower jest jednym z sześciu podejrzanych zabójstwa Anthony’ego Longa. 24-latek zmarł od ran postrzałowych. Wśród zatrzymanych jest też brat koszykarza Jeffrey.

W poprzednim sezonie zdobywał średnio 16 pkt (w 30 meczach w American Athletic Conference) dla zespołu Tulane, był najlepszym strzelcem. Klub wyrzucił go po aresztowaniu.

Dlatego był jednym z faworytów do wysokiego numeru w drafcie. W lidze uniwersyteckiej grał bowiem, bardzo dobrze.

Miał szansę na angaż w NBA, która obecnie z powodu szalejącej pandemii koronawirusa w USA wciąż czeka na wznowienie.

  1. Rozmowy za plecami Lewandowskiego. Flick dzwonił do gwiazdy
  2. Kamil Stoch przed trudnym wyzwaniem. Tak źle jeszcze nie było
  3. Marcin Najman wyzywa reprezentanta Polski! „Posłuchaj frajerzyno!”
  4. FC Barcelona znowu się wyłoży? Może nie dojść do wielkiego transferu
  5. Znany piłkarz znęcał się nad piękną modelką. Wstrząsające zeznania [FOTO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here