W ostatnim czasie media żyły sagą transferową Brazylijczyka. Neymar był przymierzany zarówno do FC Barcelony, jak i Realu Madryt. Ostatecznie okazało się jednak, że piłkarz pozostanie w PSG.

Tym razem media mają inny temat, który wyniknął podczas towarzyskiego meczu Brazylia – Kolumbia. Brazylijczyk został bezpardonowo zaatakowany przez Davinsona. Wszyscy na stadionie oczekiwali, że arbiter spotkania sięgnie chociażby po żółtą kartkę – tak się jednak nie stało.

Wielu ekspertów sądzi, że Neymar może mówić o dużym szczęściu. Przy takiej prędkości biegu i uderzeniu głową o bandę, sytuacja mogła mieć tragiczne skutki. Stadion przez kilka chwil zamarł, gdyż piłkarz PSG rzeczywiście nie podnosił się z murawy. Ostatecznie jednak wszystko zakończyło się szczęśliwie. Sytuacja miała miejsce w 73 minucie meczu, przy wyniku 2:2.

Brutalny faul na Neymarze:

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here