Reprezentacja Polski. Gwiazda naszej kadry prędko nie wróci do gry i nie zagra na najbliższej wielkiej imprezie – Mistrzostwach Europy. Powód nie jest jednak taki jak zwykle, czyli kontuzja. Zapewniamy, że powód sprawi uśmiech na twarzy każdego kibica.

Kontuzje to bez wątpienia najczęstszy sposób pauz sportowców. Bez nich nie ma sportu, ani chyba żadnej aktywności fizycznej. Są po prostu w to wpisane. Kontuzje i urazy – nieodłączny element aktywności. Niezależnie od tego, jaka to kontuzja, należy zawsze reagować na nią szybko.

Na szczęście tej sprawy to nie dotyczy. Czasem bywa bowiem tak, że przerwa w grze oznacza szczęście dla całej rodziny. Tak właśnie jest teraz.

Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet będzie musiała przez wiele miesięcy poradzić sobie bez Kingi Achruk. Kinga Achruk jest w ciąży i od końca lutego nie uczestniczyła już w meczach swojej drużyny – MKS Perła Lublin. Lublinianki to aktualny mistrz Polski.

Reprezentacja Polski. Kinga Achruk jest w ciąży

„Nie, Kinga Achruk na tym zdjęciu wcale nie reklamuje śpioszków z logiem MKS. W taki sposób dzieli się z Wami fantastyczną nowiną! Już za kilka miesięcy nasza MKS-owa rodzina się powiększy! Kindze i jej mężowi, Łukaszowi, z całego serca gratulujemy” – napisał klub przy zdjęciu opublikowanym na Facebooku.

Informację o tym, że Kinga Achruk będzie miała dziecko przekazał jej Lubelski pracodawca. Przedstawiciele MKS Perły Lublin opublikowali na Facebooku zdjęcie, w którym ich zawodniczka trzyma śpioszki z logotypem lubelskiego zespołu. Niektórzy mogli pomyśleć, że to reklama klubowego produktu. Nic bardziej mylnego. Wszelkie wątpliwości zostały rozwiane w opisie.

Tym samym Kinga Achruk nie zagra w grudniowych Mistrzostwach Europy. Oczywiście jeśli dojdą one do skutku. Wszystko zależy, czy do tego czasu uspokoi się pandemia koronawirusa.

  1. Robert Lewandowski obrażony przez dziennikarza? Te słowa bolą!
  2. Krzysztof Piątek ma problem? Trener powiedział to na wizji
  3. Marcin Najman wykonał piękny gest. Co wy na to, hejterzy?
  4. Olisadebe zdradził tajemnicę Mundialu. Hajto może się zdziwić
  5. Sportowe historie: Grzegorz Lato skrywał jeszcze jeden sekret. „Oferta na stole”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here