Tomasz Smokowski nie może nachwalić się nowej gwiazdy Atletico Madryt. Jego zdaniem, Joao Felix to już dzisiaj genialny piłkarz.

Dariusz Szpakowski, Mateusz Borek, Tomasz Smokowski i Przemysław Rudzki byli gośćmi Michała Pola w programie „Misja futbol”. To znakomity program prezentowany na Youtubie „na żywo” w każdy poniedziałek. Producentem programu są Onet i Przegląd Sportowy.

W pierwszym odcinku, po wakacyjnej przerwie, nie brakowało ciekawych tematów. Liderzy piłkarskiej opinii mówili między innymi o nowym zawodniku Atletico Madryt Joao Felixie.

Tomasz Ćwiąkała: Z Patryka Szysza coś będzie

– Liga portugalska, to idealny przedsionek, żeby pójść później do topowych europejskich lig i tam sobie spokojnie radzić. Joao Felix pokazywał to już w poprzednim sezonie w Benfice. To jest genialny piłkarz – powiedział Tomasz Smokowski.

Podobnego zdania był Mateusz Borek. On również nie mógł nachwalić się nowej gwiazdy Atletico Madryt. – Ta jego prezencja, to wejście. Powiedziałbym, że to taki zlepek starego dobrego Ronaldo w tych akcjach, w których drybluje, Mbappe, Cruyffa i kilku jeszcze innych gigantów – podkreślił Mateusz Borek.

Atletico Madryt rozpoczęło nowy sezon od wygranej 1:0 z Getafe. Jedynego gola dla madrytczyków zdobył Alvaro Morata. Większe wrażenie zrobił jednak Joao Felix. Dlatego to o nim więcej mówiło się po meczu.

Zbigniew Boniek wyśmiał „Różala”. Co na to znany fighter?

Głównie dlatego, że w 54. minucie próbkę swoich umiejętności. 19-latek otrzymał piłkę na swojej połowie, w ładnym stylu poradził sobie z trzema rywalami i przebiegł kilkadziesiąt metrów.

Przeciwnikom udało się go zatrzymać dopiero faulem w polu karnym. Dlatego sędzia podyktował „jedenastkę”. Szansę na drugą bramkę tego wieczoru zmarnował jednak Morata, którego strzał obronił Soria.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here